Data publikacji: 24.01.2012
Kiedy zdecydowałem się adoptować psa o imieniu Angel, sądziłem, że będzie to ciekawe, ale niezbyt ambitne doświadczenie. Zła ocena.
Szybko stało się jasne, że w radzeniu sobie z Angel najbardziej pomoże mi, nieoczekiwanie, sześć dekad doświadczenia zdobytego na różnych stanowiskach kierowniczych oraz zasady, jakie w tym czasie poznałem. Zacząłem przypominać sobie niektóre z osobistych...